Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” – recenzja

Share
()
Czas czytania:3 Minut, 24 Sekund

Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą”. Gdy przeczytałem ostatnie zdanie tej książki, pod nosem, po cichu wymruczałem: „No i się porobiło…”. Poczułem to. Po prostu coś w środku. Wzruszyłem się.

Postanowiłem takimi słowami zacząć tę recenzję, ponieważ faktycznie książka zadziałała na moje uczucia. Akurat trafiłem na historię, która wzbudziła we mnie pewne wspomnienia, które dotyczą mnie osobiście, ale i też w ogóle jest to powieść bardzo sentymentalna i romantyczna z dozą dramaturgii? Tak. Chyba w ten sposób mogę krótko podsumować charakter tej fabuły.

Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą”

Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” wyd. Czwarta Strona

Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” wyd. Czwarta Strona

Autorka zagrała na uczuciach. Napisała coś, co chwyci chyba każdego i to tak bardzo dosadnie, że wręcz jakby opowiedziała o czymś, co miało miejsce na prawdę. Nie wiem, może faktycznie historia była inspirowana jakimiś wydarzeniami z jej życia, ale w każdym razie, było to prawdziwie ukazane ludzkie wnętrze kobiety.

Główna bohaterka Anita, to naukowiec pracująca w firmie, która zajmowała się badaniami biologicznymi na uniwersytecie. Poświęcała się tej pracy bez reszty, była pracoholiczką i większość swojego czasu, spędzała w laboratorium. Pewnego dnia poczuła, że jest już bardzo zmęczona tymi obowiązkami i postanowiła, że zacznie więcej korzystać z życia. Praca była jej parasolem ochronnym przed wspomnieniami. Ale gdy tylko poddała się i zaczęła angażować w życie społeczne, pojawiło się w jej życiu szereg nowych doznań. Jak to mówi się potocznie – „Wróciła do życia”.

Nie bardzo wiem, co dokładnie napisać o tej książce, bo jej treść bardzo mnie ujęła i wręcz pochłonąłem jednym tchem, ale mogę jedno stwierdzić, że to jest niesamowita podróż w głąb ludzkich uczuć. Jest tutaj ból, tęsknota, żal, ale jest też szczęście i pojawia się nadzieja. Nie jest to powieść jak wiele innych obyczajowych, to po prostu jakby pamiętnik, przewodnik po najskrytszych uczuciach kobiety, która tak bardzo chce być szczęśliwa, lecz jednocześnie boi się tego. Być może nieświadomie, Anita ucieka od życia. Wciąż próbuje się chować przed ludźmi, chociaż oficjalnie tego nie ukazuje. Zbudowała wokół siebie aurę, jakby pewien mur, ale bardziej odgradzający ją samą od świata, niż innych od niej. Tak było jej wygodniej, nie patrzyć na to, że szczęście może być tuż obok.

Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” wyd. Czwarta Strona

Klaudia Muniak „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” wyd. Czwarta Strona

Przyznam szczerze, że treść tego dzieła, to wspaniały i obrazowy język, bardzo czytelny i potrafiący czytelnikiem zawładnąć. Ktoś po przeczytaniu powie – „Co miałem na myśli, przecież to książka tylko”, odpowiem – „Tak, ale chciałbym czytać ją dłużej”. Niby takie kilka wyrazów, lecz faktycznie, od dawna nie czytałem czegoś tak lekko. Lekko, bo docierało do mnie całkowicie.

Postać Anity jest bardzo realistyczna i ukazana ten sposób, że wręcz można było się w tę rolę wczuć tak, jakby się było aktorem. Jest to postać bardzo wrażliwa, emocjonalna i wzbudzająca wiele pozytywnych myśli i sympatię. W Anicie można wyczytać pełną gamę kobiecości, ale takiej prawdziwej, gdzie serce jest najważniejsze. Historia toczy się wokół niej, a jej przyjaciele i znajomi, którzy również są sympatyczni i mają ciekawe życie, są jakby wartością dodatnią tej książki. Wiem, że to brzmi tak jakoś dziwnie, ale są takie powieści, które jest trudno jednoznacznie określić. I tak jest z tą książką. Po prostu jest to kawał dobrej roboty i trzeba pogratulować tego autorce.

Myślę, że to wydanie jest dobrą lekturą dla każdego, kto chce przenieść się w świat uczuć i prostej, lecz ciekawej historii życiowej. Wystarczy zarezerwować sobie wieczór i możemy mieć pewność, że od pierwszego zdania, spędzimy miło czas.

Przeważnie, gdy piszę na temat powieści, to próbuję wyciągać jakieś filozoficzne wnioski, czy też pytania. Tutaj nie mam takich. Po prostu to się czyta tak dobrze, że wszelkie analizy są zbędne. A wewnątrz, te ewentualne pytania, znajdują odpowiedzi szybciej, niż je sobie wypowiemy na głos.

Warto przeczytać i oczekiwać, że Pani Klaudia Muniak już wkrótce ponownie zaskoczy nas kolejną, ciekawą i ujmującą powieścią.

Klaudia Muniak na Facebook: Klaudia Muniak – FB

Czytaj też: Klaudia Muniak “Chwile, które nigdy się nie wydarzą”

Książka dostępna w księgarni: „Chwile, które nigdy się nie wydarzą”

Jak przydatny był ten post?

Kliknij poniżej, aby ocenić!

Wynik

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Przepraszamy, że ten post nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

Powiedz nam, jak możemy ulepszyć ten post?

Przeczytaj również...

Odpowiedz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.