Aneta Krasińska “Słodki smak marzeń” recenzja

Share
Czas czytania:2 Minut, 17 Sekund

Aneta Krasińska “Słodki smak marzeń” to sentymentalna powieść obyczajowa, która zapewne przypadnie do gustu nie jednej czytelniczce. Pełna delikatności lektura, gdzie pierwsze skrzypce grają uczucia i pragnienie szczęścia.

Aneta Krasińska “Słodki smak marzeń”

Aneta Krasińska "Słodki smak marzeń" Wydawnictwo Jaguar

Aneta Krasińska “Słodki smak marzeń” wydawnictwo Jaguar

Książkę miałem okazję przeczytać podczas pobytu w górach. Od taki mały urlop. I akurat większość tutejszej akcji ma miejsce w takich rejonach. Zatem trafiłem z klimatem i tym bardziej, byłem zadowolony. A i obyczajowa historia, którą napisała Aneta Krasińska, sprawiła, że wieczorem miałem przyjemność poznania swojskiej historii. Ale to tylko tak na marginesie.

Powieść napisana prostym i składnym językiem, który bardzo dobrze się czyta. Ale to już taki styl autorki i jak dla mnie, wręcz idealny. Cały klimat tej książki to przyjemność sama w sobie. Zwyczajne dialogi oraz otoczka “bliskości”, bo tak właśnie się czułem, sprawiły że nie myślałem o szarej rzeczywistości. Mogłem się przenieść w inny świat, a dokładniej, w okolice romantyczności.

Aneta Krasińska “Słodki smak marzeń” Wydawnictwo Jaguar

Główna bohaterka to Laura. Kobieta wrażliwa i bardzo przyjazna. Emanuje radością, chociaż nie do końca życie toczy się po jej myśli. Jednak stara się czerpać z każdego dnia, na tyle dobrego, żeby mieć swoją energię i siłę do wszystkiego. Odnosi sukcesy zawodowe w branży reklamowej i temu poświęca najwięcej czasu. Aż pojawia się Igor, który początkowo wydaje się jej bucem. Jednak to on sprawia, że w życiu Laury, zaczyna się karuzela emocji.

Jest też trochę biurowego klimatu pracowniczego, uroki pracy i zarządzania jako urozmaicenie całej fabuły.

Tak krótko o treści, bo nie będę jej zdradzał. W każdym razie, przeczytamy w książce o wielu różnych uczuciach.

Aneta Krasińska ma jakiś tajemniczy styl. Treść jej autorstwa, powoduje wiele wzruszeń, jak zresztą bywa w historiach romantycznych, lecz ten sposób przedstawienia fabuły, ma w sobie coś więcej i tutaj mam mały problem z opisaniem tych doznań. Wydaje mi się, że po prostu nie da się jednoznacznie określić, a trzeba samemu się przekonać.

Te argumenty są chyba dosyć wymowne. Mógłbym podkreślić więcej walorów obyczajowości, ale pozostawiam to czytelnikom.

Da się też odczuć pewnego rodzaju szczerość w tej lekturze, powoduje, że ma się wrażenie autentyczności. Myślę, że warto zwrócić uwagę też na fakt, że czasem trzeba pomyśleć tylko o sobie i nie tylko o pracy, co też w tej książce jest jako motyw do takich rozważań.

“Słodki smak marzeń” to pierwsza część całej opowieści. Myślę że wielu z Was, przeczyta także drugi tom, o którym napisałem w innym artykule pt.  Krasińska „Gorzki smak marzeń” recenzja

Czytaj również:

Aneta Krasińska „Nauczycielka z getta. Wciąż pod wiatr” tom 2 recenzja

Aneta Krasińska „Nauczycielka z Getta” recenzja

Książka do nabycia: “Słodki smak marzeń”

Aneta Krasińska na Facebook Aneta Krasińska – FB

1 Odpowiedź

  1. Bardzo mnie zaintrygowało stwierdzenie, że mam “tajemniczy styl” 🙂 Cieszę się, że dziki niemu to, co piszę, pozostaje w Czytelniku. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.