Przeklęta rzeźba i klątwa pasztetu – Iwona Banach. Recenzja książki

Zabawna powieść nie tylko o bogactwie. Książka jest taką parodią kryminalną. Autorka nie oszczędzała humoru i pewnego paradoksu czy też absurdu i prześmiewczości dotyczącej głównie osób bogatych. Subtelnie obnażyła charaktery ludzi, wokół których jest obraz pieniędzy, które mogą mieć bez wysiłku. Wystarczy poczekać na spadek…

Można się pośmiać, i to nawet sporo. To podstawa tej powieści, mimo że jest w niej podejrzenie morderstwa. .Ale spokojnie, bo nic wielkiego ani drastycznego. Chyba, że samo słowo “morderstwo” jest drastyczne.

Bardzo przyjemna lektura i napisana ciekawym językiem, w którym również wiele potoczności. Treść czyta się szybko i na luzie. Można na raty, bo fabuła jest łatwo zapamiętywalna i nie ma w niej łamigłówek, które mogłyby spowodować, że się za bardzo pogubimy. I fajna sprawa, że cały czas nie mamy zielonego pojęcia, kto jest sprawcą. Ani nawet podejrzeń.

Komedia dla dorosłych, lecz nie ma tutaj aż takich treści. Właściwie to wcale bym nie zabraniał młodzieży. I w ogóle książka nie jest długa i w sam raz. Nie namęczymy się też długimi opisami, czy też skomplikowanymi dialogami. Akcja toczy się dosyć szybko i cały czas coś nowego się dzieje. Jak na satyrę przystało, mamy też powiązania humoru z wnioskami. Bo przecież ten humor dotyczy spraw, które dotyczą nas wszystkich. Zachowania, przyzwyczajenia, odzywki. Po prostu śmiejemy się z życia. Akurat tutaj niby ludzie bogaci, ale tacy sami jak wszyscy. No poza tym, że niektórzy z nich mają o sobie wygórowane mniemanie. Ale tak bywa, że tam, gdzie pieniądz, tam też jakieś odchyły.

No i o co chodzi z pasztetami?

No właśnie, to jest śmieszne, że tłem wszystkich wydarzeń jest wytwórnia, biznes pasztetowy. Jego właścicielem jest Wiktor, który żyje pieniędzmi. A na nie z kolei czyhają inni. Jego dzieci. Ale nie tylko. Wszyscy czekają, aż wyzionie ducha, na co się wcale nie zapowiada, a na dodatek bogacz żeni się po raz drugi, co całkowicie zmienia postać rzeczy. Rzekomi spadkobiercy zaczynają się obawiać o swoje spadki.

Chciałbym napisać więc, ale żal byłoby zdradzać, co się stanie, bo książka, prawdę mówiąc, jest udana i można się przy niej dobrze bawić. I będę to powtarzał przy każdej okazji. Iwona Banach bardzo pozytywnie mnie zaskoczyłą i śmiało polecam lekturę każdemu.

Książka dostępna w Inbook/Skarpa Warszawska: https://inbook.pl/przekleta-rzezba-i-klatwa-pasztetu,id350484.html

Sad Smiles i John Porter w międzypokoleniowym manifeście przeciwko sztuczności – „Plastic world”

O nas

Świat kultury i sztuki MegaKultura EmKowalsky coś, co nas interesuje. Przedstawiamy informacje i wydarzenia kulturalne głównie z Polski. Recenzujemy książki, muzykę i inne dzieła. Przeczytacie u nas o Autorach oraz wywiady z nimi. Zapraszamy do współpracy Wydawnictwa, Artystów i innych, którym nieobca jest kultura.